Parafia Demonstracyjna w Katowicach

Aktualności
Ogłoszenia parafialne
Intencje mszalne
Kalendarz parafialny
Cmentarz parafialny

Aktualności z Archidiecezji Katowickiej

02-02-2026
Osoby konsekrowane w poniedziałek 2 lutego modliły się podczas Eucharystii pod przewodnictwem abp. Andrzeja Przybylskiego.
Wspólna Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja Przybylskiego była centralnym punktem obchodów Dnia Życia Konsekrowanego w archidiecezji katowickiej. 2 lutego do katowickiej archikatedry przyjechali bracia i ojcowie zakonni, siostry zakonne oraz wdowy i dziewice konsekrowane. W czasie liturgii odnowili oni swoje śluby zakonne. Wraz z metropolitą katowickim Mszę św. koncelebrowali m.in biskupi: abp senior Wiktor Skworc, bp Marek Szkudło oraz bp Adam Wodarczyk. Na początku homilii abp Andrzej Przybylski przywołał genezę święta Ofiarowania Pańskiego. - Dzisiejsze święto ma podwójną historię. Przez kilka pierwszych wieków to święto miało charakter pokutny. Na pamiątkę tego, że rodzice Jezusa, kiedy upłynęły dni oczyszczenia, zanieśli Jezusa do świątyni. Więc pierwsze celebrowanie tego święta miało taki charakter oczyszczający, pokutny, ale po kilku wiekach zmieniono jakby akcenty tego święta. Zauważono w nim światło, którym jest Chrystus - światło na oświecenie pogan. Do liturgii wprowadzono procesję ze świecami, poświęcenie świecy. Jednym słowem ofiarowanie zamieniło się w wielkie święto światła - wyjaśnił abp Andrzej. - Ale obydwie te tajemnice łączy tajemnica Chrystusa. Bo o Chrystusa w tym świetle chodzi. On jest ogniem miłości, w którym możemy wypalić każdy swój grzech jak złoto w ogniu,  możemy stać się czyści nie własną mocą, ale mocą Jego męki, mocą Jego krwi i Jego śmierci - dodał. Kaznodzieja odnosząc się do ewangelicznego opisu Ofiarowania Jezusa w świątyni wskazał, że świadkami tego wydarzenia byli ludzie ubodzy - Maryja, Józef, Anna i Symeon. - Oczywiście w jakimś sensie są materialnie ubodzy, bo nie należą do bogatych ludzi, co widzimy po tym, jak składają najuboższą ofiarę, jaką można złożyć Panu w ofierze w świątyni. Nie stać ich było na nic więcej. Pewnie i starzec Symeon nie był jakimś wyjątkowo bogatym człowiekiem. Z pewnością ubogą kobietą była wdowa Anna. W tamtych wiekach być wdową, to znaczyło prawie zawsze być skazanym na wielkie materialne ubóstwo - mówił arcybiskup i zaznaczył, że świadkowie ofiarowania "nie byli do końca ubogimi moralnie". - Przecież Maryja jest niepokalana, a Józef przeczysty. O Symeonie słyszymy, że to człowiek sprawiedliwy, pobożny, dobry. Pewnie taka była też Anna. Ci pierwsi ubodzy Pana może nie potrzebowali za bardzo tego oczyszczenia. W czym więc tak naprawdę byli najbardziej ubodzy? - pytał metropolita. - Myślę, że to było ubóstwo oczekiwania. Wyobraźcie sobie Symeona i Annę: tyle dni, tyle tygodni, tyle miesięcy, tyle lat żyć oczekiwaniem, spełniać wiernie wszystkie codzienne obowiązki - czasem żmudne, bardzo trudne i ciągle czekać. A Pan jak nie przychodził, tak nie przychodzi. I to jest ubóstwo oczekiwania. Jakieś wielkie ubóstwo, którego oczekuje też od nas Pan Byśmy ciągle byli czekający, byśmy ciągle byli ufni, przechodząc przez naszą codzienność, że największe spełnienie, największa radość jest dopiero przed nami - wyjaśnił hierarcha i zachęcił zebranych: - Nie bądźmy ludźmi, którzy żyją tylko przeszłością, bo jesteśmy ludźmi oczekiwania. Abp Andrzej podziękował także osobom konsekrowanym za ich życie, działalność, dobroć, modlitwę i otwarte serca. - Chcemy wam bardzo podziękować za tych wszystkich chorych, starszych, niepełnosprawnych, których tak pielęgnujecie dzień i noc. Z taką siostrzaną, matczyną, ojcowską troską. W roku, w którym patrzymy ze szczególną duszpasterską troską na dzieci, chcemy wam podziękować za to, że jesteście przyjaciółmi, przyjaciółkami tylu dzieci i czasem wobec nich pełnicie rolę ich rodziców, dziadków, szczególnie w przekazie wiary, w nauczaniu ich i prowadzeniu do Pana Boga. I tyle jeszcze dzieł i tyle cichej służby - trudno to wszystko wypowiedzieć i zliczyć, ale Bóg to wie - zapewniał metropolita. - I bądźcie pewni, bądźcie pewne, że najpiękniejsze jest dopiero przed wami, że tak jak Symeon i Anna, po wiernych latach swojej służby, modlitwy, życia w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie, nie śmierć po was przyjdzie, tylko Jezus, wasz oblubieniec i weźmie was za rękę, jak te panny z lampami - panny mądre i zaprowadzi was na ucztę w niebie - zakończył abp Andrzej. Za wspólną modlitwę na zakończenie Mszy św. podziękował o. Emil Pacławski OFM. - W imieniu osób życia konsekrowanego naszego lokalnego Kościoła zgromadzonych w katowickiej katedrze, wyrażam wdzięczność księdzu arcybiskupowi Andrzejowi za sprawowaną Eucharystię w Dniu Życia Konsekrowanego, za przyjęcie naszego ślubowania rad ewangelicznych. Dziękuję za homilię, za słowo, za słowo nadziei, za słowo na teraźniejszość, na dziś. Za wspólną modlitwę i dar tego dzisiejszego spotkania. Składam gorące podziękowania arcybiskupowi Wiktorowi oraz biskupom Markowi i Adamowi. Dziękuję, że jesteście z nami, nie tylko dzisiaj, w dniu Ofiarowania Pańskiego. Zapewniamy Was o naszej modlitwie i bardzo o nią prosimy - mówił o. Pacławski. Galeria zdjęć tn /katowice.gosc.pl
01-02-2026
W niedzielę 1 lutego abp Andrzej Przybylski sprawował Mszę św. z okazji 100. rocznicy sakry biskupiej pochodzącego ze Świętochłowic pierwszego biskupa częstochowskiego.
W kościele parafialnym pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Świętochłowicach liturgii przewodniczył abp Andrzej Przybylski, a koncelebrowali ją m.in. miejscowi duszpasterze na czele z ks. proboszczem Adamem Bojdołem. - Zwykle jesteśmy dumni, jeśli ktoś z naszej rodziny osiąga jakieś sukcesy, daje z siebie mnóstwo dla ludzi. Takim kimś był na pewno wasz rodak, śp. ks. bp Teodor Kubina, urodzony tu w Świętochłowicach. Tutaj odkrywał swoje powołanie do kapłaństwa. Tu uczył się pacierza, modlitwy, mądrego życia po to, by potem głosić Chrystusa. W 100. rocznicę jego święceń biskupich chcemy Bogu podziękować za jego życie i powołanie, za jego rodziców, za jego środowisko, za parafię. Chcemy sobie to uświadomić, że tu w Świętochłowicach w jego życiu wszystko zaczęło. Dlatego tu jesteśmy i chcemy się od niego uczyć i mądrości w życiu, i wiary, i pobożności - mówił do zgromadzonych abp Andrzej Przybylski. Metropolita katowicki w homilii przypomniał prośbę św. Pawła wyrażoną w czasie liturgii słowa, aby każdy przyjrzał się swojemu powołaniu. - Kiedy w Kościele mówi się o powołaniach, to zwykle myślimy o księżach, biskupach, zakonnikach, siostrach zakonnych. Ale przecież dobrze to czujecie, że każdy z nas ma powołanie. Nie ma ludzi niepowołanych. Nie ma kogoś takiego, kto byłby przez Boga niepowołany. Każdy człowiek ma jakiś plan od Pana Boga. Jedni są powołani właśnie do takiego życia w służbie Bożej, inni mają powołanie do rodziny, do bycia ojcem, matką, żoną, mężem. Ale warto sobie uświadomić, że bez względu na to, jakimi drogami idziemy przez życie, wszyscy mamy jedno wspólne powołanie - mówił abp Andrzej. - W Katechizmie Kościoła Katolickiego jest napisane, że szczęśliwy Pan Bóg w swoim ogromnym szczęściu tak bardzo chciał się podzielić tą swoją radością, że do tego szczęścia stworzył ludzi. I wszyscy do tego szczęścia jesteśmy powołani. Pan Bóg tego szczęścia chce dla każdej i każdego z nas - wyjaśnił kaznodzieja. Odwołując się do odczytanej tego dnia Ewangelii, hierarcha przypomniał, co oznacza określenie "błogosławieni" w kazaniu Pana Jezusa. - Pan Jezus wszedł na górę. Usiadł jak Mojżesz na górze Synaj i na tę górę weszli za Nim jego uczniowie. I wtedy powiedział to słynne, najważniejsze swoje kazanie o błogosławieństwach. Ale pomyślcie, co to znaczy "błogosławieni"? To są szczęśliwi. Bóg chce nam przypomnieć w tym kazaniu na górze: "ja pragnę waszego szczęścia" - nauczał arcybiskup. - Błogosławieni szczęśliwi, jeśli będziecie tak żyć, jeśli naprawdę odważycie się na życie według tych ośmiu błogosławieństw - dodał. W swoim słowie abp Przybylski przywołał także postać bp. Teodora Kubiny. - To właśnie tutaj kształtowało się jego powołanie. To tutaj jego rodzice, górnik Maciej, jego mama Joanna, którzy wychowywali w sumie dziewięcioro dzieci, najpierw swojemu Teodorowi pokazywali drogę do nieba, wychowując go, prowadząc go do kościoła, odkrywając przed nim drogę największego szczęścia w powołaniu kapłańskim. Biskup Kubina był księdzem nieprzeciętnym, nie tylko pobożnym, ale mocno zatroskanym o życie ludzi. Kiedy powstała nowa diecezja częstochowska, papież, którego zresztą bp Kubina znał jeszcze jako ksiądz, wysłał go jako pierwszego biskupa do Częstochowy - mówił abp Andrzej. Kaznodzieja wspominał też o słowach "Żal mi tego ludu", które bp Kubina przyjął jako zwoje zawołanie biskupie. - Bo i tu, na Śląsku, żal mu było trudnej roli górników, dużej liczby biednych ludzi. Ale kiedy poszedł do swojej pierwszej diecezji w Częstochowie, też mu było żal tego ludu, bo to była biedna ziemia. Miała wprawdzie słynną Jasną Górę z Matką Boską Częstochowską, ale wokół powstała diecezja, która nie miała żadnych struktur, nie miała swojej katedry, nie miała seminarium, nie miała zbyt dużo księży. A ludzie w tej diecezji naprawdę byli biedni - wyjaśnił i wskazał, że w życiu pierwszego biskupa częstochowskiego ważna była zarówno modlitwa i pobożność, ale również czyn. - Dlatego bp Kubina tak mocno wzywał wszystkich wierzących między innymi do Akcji Katolickiej - dodał. Na zakończenie Eucharystii ks. Adam Bojdoł podziękował wszystkim obecnym za wspólną modlitwę. Słowa podziękowania skierował również na ręce abp Andrzeja, któremu podziękował za sprawowanie Mszy św. - Wiecie, że przychodzę do Katowic z Częstochowy po 100 latach od konsekracji biskupiej ks. Kubiny. Byłem wyświęcony na księdza i na biskupa w katedrze, którą on budował i konsekrował tuż przed swoją śmiercią. Noszę go w sercu i bardzo mu wiele zawdzięczam. Ale chciejmy, oprócz tych wszystkich dat, zasług bp. Teodora, nie zapomnieć o jednym. Tak jak każdy biskup, jak każdy kapłan, pomimo swoich słabości, swojej ludzkiej biedy, powołany jest do jednego: żeby ludziom pokazywać niebo. I proszę was: dążcie do nieba - zachęcał świętochłowickich parafian abp Andrzej Przybylski. Galeria zdjęć tn /katowice.gosc.pl
31-01-2026
31 stycznia, we wspomnienie św. Jana Bosko, ojca i wychowawcy młodzieży, abp Andrzej Przybylski spotkał się ze stypendystami Funduszu Stypendialnego im. bł. ks. Emila Szramka oraz Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".
31 stycznia, we wspomnienie św. Jana Bosko, ojca i wychowawcy młodzieży, abp Andrzej Przybylski spotkał się z młodymi archidiecezji katowickiej, o których troszczy się Kościół: stypendystami Funduszu Stypendialnego im. bł. ks. Emila Szramka oraz Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia". W spotkaniu wzięli również udział absolwenci funduszy stypendialnych, a także wolontariusze, którzy wspierają stypendystów i naszą archidiecezję przy różnych wydarzeniach oraz osoby zaangażowane w grupę teatralną „Pasjonaci”, którzy występowali w widowisku „Katedra” w katowickim Spodku. Młodzieży towarzyszyli rodzice, rodzeństwo i bliscy naszych stypendystów. W tym bożonarodzeniowym spotkaniu, które odbywało się w Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach wzięło udział blisko 250 osób. Rozpoczęło się ono od wspólnej Eucharystii pod przewodnictwem ks. arcybiskupa, którą koncelebrowali ks. dr Robert Kaczmarek - przewodniczący Kapituły Funduszu Stypendialnego im. bł. ks. Emila Szramka oraz koordynator Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, ks. dr Krzysztof Matuszewski - rektor Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach, ks. Bogdan Kania - prezes Fundacji Młodzi dla Młodych, ks. Łukasz Wieczorek - duszpasterz młodzieży w archidiecezji katowickiej.
31-01-2026
Wraz z ministrantami modlił się bp Adam Wodarczyk.
Ministranci z całej archidiecezji katowickiej spotkali się w bazylice św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia NMP w Katowicach-Panewnikach. Wydarzenie rozpoczęło się kolędowaniem, na którym zebranych powitał ks. Marek Organista, duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji katowickiej. Mszy św. przewodniczył bp Adam Wodarczyk, który skierował słowo do zebranych przy panewnickim żłóbku ministrantów. Przypomniał, że posługa przy ołtarzu pozwala młodym chłopcom na naukę „modlitwy, skupienia, odpowiedzialności, punktualności, współpracy. – Uczy też tego, co najważniejsze: bycia blisko Jezusa. A potem uczeń staje się misjonarzem. Bo to, czego uczymy się przy ołtarzu, możemy zabrać ze sobą do szkoły, do domu, na boisko, w różne miejsca, w których jesteście na co dzień, w których spotykacie się z waszymi rówieśnikami. Ministrant, który służy z radością – mówił. Kaznodzieja nawiązał także do słów św. Pawła z Listu do Galatów. – Święty Paweł przypomniał nam, że nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. To bardzo ważne słowa. Nie jesteście tylko pomocnikami księdza. Jesteście dziećmi Boga. A służba liturgiczna wypływa właśnie z tej relacji. Służymy nie dlatego, że musimy, ale dlatego, że kochamy tego, który prowadzi nas do ojcowskiego Serca Boga – zaznaczył bp Adam Wodarczyk. – Bycie ministrantem to coś więcej niż funkcja. To styl życia. To umiejętność służenia bez narzekania. To gotowość, by czasem wstać wcześniej, by przyjść na próbę, by pomóc koledze. To także zgoda na to, że nie zawsze ktoś podziękuje. Ale w końcu najważniejsze jest, że Jezus, któremu chcecie służyć, widzi wszystko. A służba, która jest wierna, zawsze przynosi dobre owoce. Pewien starszy kapłan powiedział kiedyś: „Moje powołanie zaczęło się od dzwonków ministranckich”. Moi drodzy, nie każdy z was zostanie księdzem, ale każdy może zostać dobrym człowiekiem, jeśli nauczy się wiernie służyć. I o to przede wszystkim chodzi – przekonywał kaznodzieja. Bp Adam Wodarczyk zaprosił zebranych, by patrząc na małego Jezusa w Betlejem, „odnowili w sercu swoje tak dla służby”. – Bądźcie uczniami, którzy chcą być blisko Jezusa i misjonarzami, którzy niosą Go innym przez swoje życie – zachęcił. W czasie Eucharystii bp Adam Wodarczyk pobłogosławił również kandydatów do funkcji animatora. Rozpoczynają oni drogę przygotowującą ich do pełnienia tej funkcji w parafiach. – W imieniu wszystkich zebranych tu ministrantów dziękujemy ci za twoją obecność wśród nas, modlitwę oraz wygłoszone do nas słowo. Jako służba liturgiczna szczególnie doceniamy możliwość uczestniczenia w uroczystej celebracji. Zapewniamy o pamięci o Tobie w naszych modlitwach i prosimy, abyś i ty pamiętał o nas. Niech na naszą dalszą drogę przyświeca nam ministranckie zawołanie: „Króluj nam, Chryste” – podziękowali w imieniu zebranych kandydaci na animatorów Krzysztof Kufieta z Parafii Podwyższenia Krzyża w Wodzisławiu Śląskim i Bartek Kusia z Parafii MB Fatmiskiej z Turzy Śląskiej. msp /katowice.gosc.pl
31-01-2026
Mszę św. dla uczestników wydarzenia sprawował abp senior Wiktor Skworc, który przez dekadę przewodniczył Komisji Misyjnej KEP.
Abp Wiktor podziękował obecnym za ich zaangażowanie i wsparcie okazywane misjonarzom. Bo, jak przypomniał, misje mają zawsze konkretną twarz – misjonarki czy misjonarza. – Na misje się nie wyjeżdża. Na misje jest się posłanym. Nawet w XXI wieku powtarzamy apostolski gest: posłania misjonarza na misje, wręczając mu misyjny krzyż, bo misjonarz jest posłany w imieniu Chrystusa. Z posłaniem związana jest fundamentalna zasada: ten, który posyła, nie może, nie powinien zapomnieć o posłanym; nie może o posłanym zapomnieć posyłający biskup, parafia, diecezja czy zgromadzenie posyłającego – podkreślił. Wyrazem wsparcia może być ofiara materialna, ale także… wezwanie z misji do kraju w przypadku choroby. Abp senior Wiktor Skworc przypomniał również ścieżkę przygotowania do wyjazdu na misje w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. – Obejmuje najpierw intensywną naukę języka, który jest podstawowym narzędziem misyjnego działania. Są również wykłady przybliżające historię i kulturę krajów misyjnych; elementy medycyny tropikalnej i wykłady pogłębiające teologię misji – wymieniał. Kaznodzieja wspomniał także o swoich doświadczeniach z czasu posługi jako przewodniczącego Komisji Misyjnej KEP, kiedy starał się regularnie odwiedzać misjonarzy z Polski. – Kiedy byłem w jakimkolwiek kraju misyjnym, odwiedzałem wszystkich misjonarzy i misjonarki z Polski, niezależnie od tego czy było daleko, wysoko czy niebezpiecznie – podkreślił. – Misyjna droga – nigdy nie jest drogą jednokierunkową, to znaczy, że misjonarz przynosi ze sobą światło Ewangelii, osobę Jezusa Chrystusa i zdobycze cywilizacji zachodniej i nic nie otrzymuje – zauważył abp senior W. Skworc. – Zatrzymajmy się na chwilę na wymianie darów między Afryką a Europą. Afryka ma w Europie niezasłużenie złą prasę; jest przedstawiana jako kontynent konfliktów, wojen, chorób, braku wody i stabilizacji itd. Dlatego przywykliśmy mówić o Afryce jako o Trzecim Świecie i myśleć o Afryce, jako kontynencie, wobec którego my – biali – mamy poważne zobowiązania cywilizacyjne i misyjne. Trzeba jednak przypomnieć, że wiele problemów, z jakimi boryka się dziś Afryka, zostało tam importowanych, przywleczonych przez białego człowieka, który bezwzględnie eksploatował jej naturalne bogactwa, o handlu niewolnikami nie wspominając. Dziś przodują w tym Chiny. (…) Warto zapytać o to, co Afryka może nam ofiarować? O czym może nam przypomnieć? Afrykanie mają głęboki zmysł religijny, poczucie sacrum, świadomość istnienia Boga Stwórcy i świata duchowego. Ludy Afryki są też głęboko świadome rzeczywistości grzechu w jego postaciach indywidualnych i społecznych, odczuwają także potrzebę aktów oczyszczenia i zadośćuczynienia. Oczywiście kultura afrykańska, jak każdy człowiek, ma też swoje grzechy: jak choćby prawo zemsty i zjawisko czarów. Dlatego potrzebuje światła Ewangelii i wyzwalającej od powszechnego lęku, strachu, mocy Chrystusa – przekonywał kaznodzieja. – Afrykańska kultura przypomina nam o fundamentalnej wartości rodziny, miłości i życia; kocha dzieci, które przyjmuje jako dar Boży. Ludy Afryki szanują życie, cieszą się nim; nie dopuszczają myśli, by je unicestwić. Takie podejście do rodziny, miłości i życia oskarża nas, stawia europejską kulturę w złym świetle, w świetle antykoncepcji, aborcji, eksperymentów na ludzkich embrionach, eutanazji, w świetle negacji małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety, w świetle rozbicia rodzin. Wobec zagrożeń kultury śmierci, uczmy się od naszych braci Afrykanów szanować rodzinę, cenić miłość i chronić każde życie – zachęcał abp senior W. Skworc. Kaznodzieja nawiązał także do odczytanej tego dnia sceny z Ewangelii opisującej burzę na Jeziorze Genezaret. – Dobrze rozumiemy zachowanie i reakcję uczniów Chrystusa, rozumiemy, tym bardziej że i my znajdujemy się w podobnej sytuacji. Rzec by można, że i my znajdujemy się w tej samej łodzi. Albowiem łódź miotana falami jeziora Genezaret przedstawia nas: łódź Kościoła, w którą raz po raz uderzają złowrogie fale. A niejednemu wydaje się, że łódź ta zostanie zatopiona i rozbita – mówił. – „Jakże wam brak wiary?” – tak zwrócił się Jezus w dramatycznych okolicznościach do obecnych na łodzi apostołów. Tak mówi i do nas, kiedy wątpimy w Jego obecność i wszechmoc. Tak mówi do nas, kiedy zdają się brać górę beznadziejność, zwątpienie, strach, niepewność o Kościół i świat. Konieczna jest wiara, że tam, gdzie jest Chrystus, tam jest pokój i bezpieczeństwo, radość i nadzieja, których nie są w stanie uśmiercić żadne wewnętrzne czy zewnętrzne burze – podkreślił. – Takie spotkania mamy dwa razy do roku: w porze zimowej i letniej. Latem staramy się, żeby było to spotkanie ze świadkiem. Zimą: bardziej formacyjne spotkanie, najczęściej wprowadzające w temat roku duszpasterskiego. W tym roku cieszy nas, że jest związany z misjami: „Uczniowie misjonarze”. Dla uczestników przygotowaliśmy warsztaty: zajęcia ruchowe „Uczniowstwo” i „Uczeń misjonarz w Maryjnej szkole życia duchowego”. Chcemy, by spotkania były okazją do wzajemnego poznania się, rozwoju i umocnienia. Bywa że nasi stali goście zapraszają nowe osoby, wtedy jest przyczynek do włączenia ich w nasze dzieło. W całej Polsce mamy około tysiąca ośmiuset przyjaciół misji naszego zgromadzenia – tłumaczy s. Radosława, referentka misyjna. msp /katowice.gosc.pl
29-01-2026
Jubileuszowa publikacja wydana nakładem Księgarni św. Jacka trafiła do Stolicy Apostolskiej dzięki pracownikom Archiwum Archidiecezjalnego w Katowicach.
Choć jubileusz 100-lecia istnienia archidiecezji katowickiej już się zakończył, to okazją do przypomnienia historii lokalnego Kościoła w Katowicach jest m.in. publikacja "100 pereł Archidiecezji Katowickiej". Jeden z egzemplarzy trafił w ostatnim czasie do Watykanu, gdzie przekazali go pracownicy Archiwum Archidiecezjalnego w Katowicach. Inicjatorem przekazania jubileuszowego albumu do Watykanu był dr Wojciech Schäffer, dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego w Katowicach. - Archidiecezja katowicka jest częścią Kościoła powszechnego. Zależało nam, żeby podzielić się naszym lokalnym dziedzictwem i radością jubileuszu 100-lecia istnienia archidiecezji z papieżem Leonem XIV. W 1925 roku diecezja nie powstałaby, gdyby nie decyzja ówczesnego papieża Piusa XI. Dlatego też, niejako w dowód wdzięczności, chcieliśmy się obecnemu papieżowi odwdzięczyć tym albumem i pokazać, jakie mamy w archidiecezji piękne, unikatowe i wartościowe perły, zarówno wśród archiwaliów, sztuki sakralnej, architektury, jak też dziedzictwa duchowego - opowiada dr Schäffer. W odpowiedzi na prezent dr Wojciech Schäffer otrzymał list z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Abp Edgar Peña Parra przywołał w nim słowa papieża Leona XIV z "Listu apostolskiego o znaczeniu archeologii": "Żyjemy w świecie, który ma skłonność do zapominania, który pędzi naprzód, który konsumuje obrazy i słowa bez osadzania ich w sensie. Kościół natomiast jest powołany do wychowania do pamięci". W imieniu Ojca Świętego abp Parra życzył również pracownikom Archiwum Archidiecezjalnego w Katowicach, aby ich praca przyczyniała się do "przywracania sprawiedliwej pamięci o przeszłości i budowania przyszłości, wyrastającej z bogatych korzeni historii Kościoła na Śląsku".

O parafii

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Nesciunt, perferendis facere. At assumenda, soluta mollitia placeat illo aut. Eligendi veniam expedita ipsa ullam voluptatibus. Expedita veritatis autem ut beatae ducimus.

 

Porro consectetur autem culpa reprehenderit alias qui praesentium perspiciatis quia enim ullam tempore, maiores totam natus repudiandae modi magni? Explicabo quod perspiciatis quisquam atque ea quaerat eius unde adipisci ipsam?
 
Amet natus dolore est laudantium nostrum vitae distinctio, iusto architecto, autem reiciendis deserunt minima voluptatem aspernatur? Ullam earum, explicabo cumque eveniet neque ea, magnam perspiciatis excepturi ad nulla modi accusantium?
 
Unde cum veniam perferendis, optio, quam voluptate ducimus ipsa asperiores consequatur facere consectetur similique ut excepturi labore alias neque, maxime soluta. Atque sequi Cumque aliquam nobis suscipit asperiores. Numquam qui voluptatem veniam necessitatibus illo? Quam quaerat maxime omnis dicta earum, fuga inventore porro nobis, dolores eaque architecto quo quidem beatae similique repudiandae molestiae.

Liturgia

Intencje na dziś

01
Lutego niedziela
Godz. 07:30 W intencji  Jerzego z okazji urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Solenizanta i całej rodziny. 
Godz. 09:30 W intencji syna Maksymiliana w 10. rocznicę urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Solenizanta i całej rodziny.                                                                             
Godz. 11:30 W intencji ks. Grzegorza Matuszczyka i ks. Bartłomieja Cudziło z okazji ich urodzin, z podziękowaniem za dar życia i powołania oraz prośbą o Boże błogosławieństwo, wszelkie łaski potrzebne do wypełniania kapłańskiego powołania.
Godz. 15:30 Msza Święta z udzielaniem sakramentu Chrztu Świętego i błogosławieństwem dzieci w pierwszą rocznicę Chrztu Świętego.
Godz. 16:45 POŻEGNANIE STAJENKI
Godz. 17:30 W intencji Wojciecha Śnieguli z okazji 18. rocznicy urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie, dary Ducha Świętego i wszelkie łaski potrzebne w dorosłym życiu. 
Godz. 19:00 W intencji  córki Karoliny z okazji urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Solenizantki i całej rodziny.      
02
Lutego poniedziałek
Godz. 07:00 Za + babcię Michalinę, +  dziadka Jana i + wujka Tadeusza i ++ z rodziny Makaruk i Zieniuk. 
Godz. 08:00 W intencji  Marii z okazji urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Solenizantki i całej rodziny.                       
Godz. 10:00 Pogrzeb: + Kazimierz Stępka (cmentarz komunalny)
Godz. 16:30 Za ++ rodziców Jadwigę w 20. rocznicę śmierci i Kazimierza Remian, ++ rodzeństwo Annę i Stanisława oraz ++ z rodziny Twaróg. 
Godz. 18:00 1. Za + Kazimierza Kusal w 3. rocznicę śmierci, + Mariana Roszak w 30. dzień po śmierci,  ++ rodziców Helenę i Franciszka, ++ teściów Józefę i Antoniego, + Mariannę Zagórską, + Teresę Borkowską, + Gwidona Roszak, + Halinę Karwot oraz za ++ Jadwigę i Franciszka Niczek. 
Godz. 18:00 2. Za + męża Stanisława Jefimik w 2. rocznicę śmierci, + brata Lechosława, ++ rodziców i teściów oraz + Elżbietę i Jana Kuchciak. 
03
Lutego wtorek
Godz. 07:00 Za + Tadeusza Pociecha w 13. rocznicę śmierci (od córki z wnukami)
Godz. 08:00 1. Za + Janinę Jaszke w 4. rocznicę śmierci. 
Godz. 08:00 2. Za + męża Piotra Czaja w 8. rocznicę śmierci, ++ z rodziny Szpaniel i Powązka i dusze w czyśćcu cierpiące. 
Godz. 18:00 1. W intencji Danuty Młyńskiej z okazji urodzin, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Solenizantki i całej rodziny.                                 
Godz. 18:00 2. W intencji ks. Grzegorza Matuszczyka z okazji urodzin, z prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie, dary Ducha Świętego i opiekę Matki Bożej  (od Bronisławy i Stanisława z Książenic)
04
Lutego środa
Godz. 07:00 Za ++ rodziców Adama i Adelę Łysik  w kolejną rocznicę śmierci i dusze w czyśćcu cierpiące.
Godz. 08:00 1. Za + męża i ojca Ernesta w 45. rocznicę śmierci, ++ rodziców, ++ rodzeństwo, ++ szwagrów, + Lucjana, ++ z rodziny Lindner i Siejok. 
Godz. 08:00 2. Za + brata Józefa Rzepka (od rodziny)
Godz. 10:00 Pogrzeb: + Romas Szymiczek (górny kościół - cmentarz parafialny)
Godz. 14:00 Pogrzeb: + Cecylia Lepszy (cmentarz komunalny)
Godz. 18:00 1. Za + brata Jana Król w 3. rocznicę śmierci, ++ rodziców Wandę i Władysława, + męża Marka oraz brata Stanisława.
Godz. 18:00 2. Za + Krystynę Walawender- Śliż (od koleżanek z pracy)
Godz. 18:00 3. Za +  ojca i dziadka Fryderyka Lukaszczyka w 5. rocznicę śmierci, +  matkę Stanisławę oraz ++ z pokrewieństwa.
Godz. 18:00 4. Za + Agatę Szypuła we wspomnienie urodzin oraz ++ z rodziny. 
05
Lutego czwartek
Godz. 07:00 Za + Jana Niemca (od siostrzenicy Ewy i Sławka z dziećmi)
Godz. 07:30 Nabożeństwo w intencji powołań.
Godz. 08:00 Za + Jerzego Gębka we wspomnienie urodzin. 
Godz. 10:00 Pogrzeb: + Krzysztof Markiton (cmentarz parafialny)
Godz. 18:00 1. W intencji kapłanów posługujących i pochodzących z naszej parafii i o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.   
Godz. 18:00 2. Za + Zbigniewa Lis w 4. rocznicę śmierci oraz ++ z rodziny Lis i Łukaszczyk. 
Godz. 18:00 3. Za + Jana Sobieskiego w 5. rocznicę śmierci oraz ++ z rodziny Sobieskich i Oksiejuk. 
06
Lutego piątek
Godz. 07:00 Za + Jana Niemca (od siostry Marii z Andrzejem)
Godz. 07:30 Nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Godz. 08:00 Za ++ Michalinę, Jana, Wiktora, Józefa oraz Galę Szlachcionek. 
Godz. 09:00 Pogrzeb: + Zbigniew Syrek (cmentarz komunalny)
Godz. 12:00 Pogrzeb: + Weronika Bęczarska (cmentarz komunalny)
Godz. 18:00 1. Za + babcię Elżbietę Sobik (od wnuków)
Godz. 18:00 2. Za + Bernarda Warzecha w 13. rocznicę śmierci i ++ z rodziny. 
Godz. 18:00 3. Za + Pelagię Musioł w 10. rocznicę śmierci, + męża Antoniego i syna Czesława oraz ++ z rodziny Musioł i Marcisz i dusze w czyśćcu cierpiące. 
07
Lutego sobota
Godz. 07:00 W intencji rodziny Szczecińskich o Boże błogosławieństwo.
Godz. 07:30 Nabożeństwo ku czci Niepokalanego Serca NMP.
Godz. 08:00 W intencji członków Żywego Różańca i czcicieli Matki Bożej oraz Ku Czci Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny jako wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Najświętszej Matce oraz w intencji Czcicieli Matki Bożej.
Godz. 18:00 1. Za + Jerzego Krzysztoszek w 1. rocznicę śmierci.
Godz. 18:00 2. Za + Przemysława Nosal w 1. rocznicę śmierci. 
Godz. 18:00 3. Za + Mirosława Król w 4. rocznicę śmierci oraz ++ z rodziny Janecki, Wróblewski, Kolarczyk, Bref, Pisarek, Płatkowski i dusze w czyśćcu cierpiące. 
08
Lutego niedziela
Godz. 07:30 Za + męża Józefa Mrzygłód w 16. rocznicę śmierci, + syna Andrzeja, ++ rodziców, teścia, dziadków oraz dusze w czyśćcu cierpiące.
Godz. 09:30 W intencji  małżonków Ewy i Adama Hajda z okazji 40. rocznicy ślubu, z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o Boże błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Bożej dla Jubilatów i całej rodziny. (TD)                                                              
Godz. 11:30 W intencji Haliny Laskowskiej z okazji urodzin, z podziękowaniem za dar życia i otrzymane łaski, z prośbą o zdrowie i Boże błogosławieństwo w pracy katechetycznej.
Godz. 17:00 Nieszpory Niedzielne
Godz. 17:30 Za + Kazimierza Krawczyka w 6. rocznicę śmierci. 
Godz. 19:00 Za + Stefanię Mrozek w 2. rocznicę śmierci.

Aktualności Parafialne

Podcast

Wiadomości

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Tech-studio premium5 wiara, siedziba: 41-506 Chorzów, ul. Stalowa 17/17 lok. 212.